środa, 6 kwietnia 2011

Napowietrzanie

Wszystkie stworzenia, z nielicznymi wyjątkami, do przeżycia potrzebują powietrza, dotyczy to zarówno zielonych roślin akwariowych, jak i ryb, wbrew temu co pisze się w niektórych książkach o akwarystyce: ze rośliny zielone „wdychają” dwutlenek węgla, a „wydychają” tlen w ciągu dnia, w nocy natomiast przebiega odwrotny proces.
            Jest to kolejny mit, który został przejęty za prawdę. W rzeczywistości bowiem rośliny zielone pobierają dwutlenek węgla w ciągu dnia nie do oddychania, lecz do procesu odżywiania zwanego fotosynteza, w której produktem ubocznym jest tlen. Kiedy proces fotosyntezy przebiega na pełnych obrotach, wówczas roślina produkuje więcej tlenu niż potrzeba jej do oddychania, więc nadwyżka zostaje wydalona. W nocy zaś, gdy fotosynteza zostaje wstrzymana, lecz oddychanie trwa nadal, rośliny nadal pobierają tlen, a uwalniany jest dwutlenek węgla. Zwierzęta nie są zdolne do fotosyntezy, toteż wyłącznie pobierają tlen, a wydalają dwutlenek węgla. O ile nie znajdziemy sposobu na  stale równoważenie poziomu tych dwóch gazów, mieszkańcy akwarium przeżywać będą pewne trudności zarówno w dzień, jak i w nocy. Dlatego tak duże znaczenie ma napowietrzanie.
             Jednak to nie bąbelki powietrza uwalniane z kostek napowietrzających lub z filtra przyczyniają się do napowietrzania wody. Gdy unoszą się one do góry, bardzo niewielka ilość tlenu z tych bąbelków rozpuszcza się wodzie, ale dzięki intensywnemu mieszaniu usuwany jest dwutlenek węgla i wprowadzany w to miejsce tlen. Jeśli powietrze z napowietrzacza membranowego  lub tłokowego można dostarczać przez filtr, wówczas jednocześnie przeprowadza się dwa niezmiernie ważne procesy: napowietrzanie i filtracje. Podobny efekt można uzyskać, używając dodatkowego wężyka zasysającego lub dyfuzora dla głowic i filtrów. Warto więc zapoznać się z tym, co jest dostępne w handlu przed podjęciem ostatecznej decyzji.